Oczywiście nie ma co generalizować, nie wszyscy. Co więcej, nie jest dobrze nudzić się w pracy, wszak człowiek po 8 godzinach zastanawiania się, jak zabić czas, jest zwykle bardziej zmęczony niż gdy praca wre. Oczywiście błoga nuda od czasu do czasu nie jest zła, jednak na dłuższą metę nie ma szans. Na szczęście w wielu miejscach pracy mamy wybawcę - Internet. Trzeba tylko odpowiednio ustawić swój monitor, żeby nikt niepowołany nie zobaczył nad czym tak ciężko pracujecie.
Na cóż nam jednak Internet jak nie wiemy co w nim robić? Wszyscy znajomi zajęci pracą, więc plotki na gadu odpadają. Trzeba sobie jakoś czas między zajęciami zorganizować. Dużo zależy od tego czym się interesujesz, jednak Internet jest tak uniwersalny, że każdy jest w stanie znaleźć tu coś dla siebie.
Na początek przygody z surfowaniem naprzeciw nudzie na tapetę idą żelazne portale jak Onet czy, dla bardziej zainteresowanych bierzącymi wydarzeniami - tvn24. Tylko, że wiadomości możesz przeglądać z zainteresowaniem maksymalnie kwadrans, góra dwa. Co jeżeli musisz zapewnić sobie zajęcie na dłuższy czas?
W takim wypadku wiele osób wybiera serwisy z plotkami na temat znanych i podziwianych. Mnie to szczerze mówiąc zupełnie nie bawi, ale jak ktoś lubi to różne pudelki mogą mu zająć nawet cały dzień. Ja od plotkarstwa stronię. Już wolę zajrzeć sobie od czasu do czasu i zobaczyć co na giełdzie.
Wiadomości:
Trener kadry U21: za wysokie progi na lisie nogi (Wed, 08 Sep 2010 10:12:00 GMT)
Kadra U-21 nie awansowała do Młodzieżowych Mistrzostw Europy i... przestała istnieć. - Trafiliśmy do bardzo ciężkiej grupy, ale jeżeli chodzi o selekcję to można być zadowolonym. Ośmiu piłkarzy trafiło do pierwszej kadry - ocenił w rozmowie z Futbolnews.pl trener Andrzej Zamilski.
Bayern nie dostanie odszkodowania za kontuzję swojej gwiazdy (Wed, 08 Sep 2010 10:07:00 GMT)
Prezydent FIFA Sepp Blatter rozwiał nadzieje Bayernu Monachium na wygranie sporu z holenderską federacją w sprawie kontuzji Arjena Robbena. - Bayern dostał pieniądze i mógł ubezpieczyć swojego piłkarza, ale tego nie zrobił. A teraz jest za późno - stwierdził.
MŚ: gospodarze miażdżą w ćwierćfinale (Wed, 08 Sep 2010 09:50:00 GMT)
W drugim środowym ćwierćfinale koszykarskich mistrzostw świata, gospodarze turnieju Turcy, bez większych problemów uporali się ze ekipą Słowenii, wygrywając wysoko 95:68, dzięki czemu awansowali do półfinałów.
Ekstraklasa: "szpital" w szeregach Białej Gwiazdy (Wed, 08 Sep 2010 09:44:00 GMT)
Problem w obozie krakowskiej Wisły. Z powodu dolegliwości bólowych w plecach środowe zajęcia przed czasem opuścił Piotr Brożek. Nie jest wykluczone, że "Pietia" nie znajdzie się w kadrze meczowej na piątkowe spotkanie z Jagiellonią.
Ślepota barw
Ślepota barw – zwana też zaburzeniem rozpoznawania barw (często ogólnie i mylnie nazywana daltonizmem), u ludzi jest niezdolnością do spostrzegania różnic pomiędzy niektórymi lub wszystkimi barwami, które normalnie są dostrzegane przez inne osoby. Ślepota barw jest zazwyczaj wadą wrodzoną, uwarunkowaną genetycznie, dziedziczoną recesywnie w sprzężeniu z chromosomem X. Z tego też powodu znacznie częściej dotyczy mężczyzn (ok. 1,5%) niż kobiet (ok. 0,5%). Ponieważ mężczyźni nie przekazują swojego chromosomu X swoim męskim potomkom, zatem mężczyzna ze ślepotą barw nie przekaże jej swojemu synowi. Kobieta, mając dwa chromosomy X może być nosicielką genu ślepoty barw nawet o tym nie wiedząc. Jeżeli po stronie rodziny matki jest mężczyzna, który ma ślepotę barw, to jest duża szansa, że jej dziecko odziedziczy jego gen. Przyczyni się to do ślepoty barw zazwyczaj w przypadku, gdy dziecko będzie płci męskiej. W bardzo rzadkich przypadkach matka sama będzie miała tę wadę. Oznaczać to będzie, że posiada dwa „ślepe na barwy” chromosomy X. Fakt, że gen ślepoty barw jest w chromosomie X, jest przyczyną, że prawdopodobieństwo wystąpienia tej choroby u mężczyzn jest od 10 do 20 razy większe niż u kobiet.
Zaburzenie rozpoznawania barw może być także wynikiem uszkodzenia dróg wzrokowych począwszy od siatkówki po korę mózgu. Może być również efektem ubocznego działania leków lub związków chemicznych. Ślepota barw zwana jest też potocznie daltonizmem (który tak naprawdę jest wadą polegająca na nierozpoznawaniu barwy czerwonej i zielonej) – nazwa ta pochodzi od angielskiego chemika Johna Daltona, który w 1794 roku na własnym przypadku opublikował jej opis.
Różne rodzaje zaburzeń rozpoznawania barw wynikają z wadliwego lub całkowitego braku funkcjonowania czopków. Wynikiem wadliwego działania jednego rodzaju czopków jest dichromacja. Najczęstsza forma ludzkiej ślepoty barw wynika z problemów z czułością czopków na barwy o średniej lub długiej długości fali (np. zielona, pomarańczowa, żółta) i pociąga za sobą problemy w odróżnianiu barw czerwonych, żółtych i zielonych od innych barw. Łącznie problemy te określa się jako „ślepotę czerwono-zieloną” (tzw. daltonizm), chociaż jest to nazwa uproszczona i nieco mylna. Występują też rzadsze formy zaburzeń związanych z rozpoznawaniem barw takie jak nierozróżnianie niebieskiego od żółtego, a także najrzadsze z zaburzeń polegające na całkowitej ślepocie barw lub monochromacji, które polega na nierozróżnianiu jakichkolwiek barw (osoba taka widzi jak w czarnobiałym filmie).
Praktycznie wszystkie substancje psychoaktywne mają wpływ na percepcję barw, a w szczególności środki psychodeliczne z grupy fenyloetyloamin. Na przykład pod wpływem MDMA następuje drastyczne przesunięcie spektrum w stronę zieleni, zaś po 2C-B, dimetylotryptaminie i psylocybinie świat postrzegany jest w ciepłych odcieniach żółci i pomarańczowego. Podobnie działa tujon - alkaloid zawarty w absyncie - jego duże dawki wywołują ksantopsję, czyli przesunięcie widma w kierunku koloru żółtego.
edytuj Rodzaje zaburzeń
Zaburzenia rozpoznawania barw dzielą się na zaburzenia nabyte i wrodzone.
Zaburzenia wrodzone sklasyfikowane są zgodnie z rodzajem uszkodzonych czopków oka i stopnia ich uszkodzenia:
- dichromatyzm - całkowity brak jednego z rodzajów czopków:
- protanopia – nierozpoznawanie barwy czerwonej (lub mylenie jej z barwą zieloną);
- deuteranopia (tzw. daltonizm) – nierozpoznawanie barwy zielonej (lub mylenie jej z barwą czerwoną);
- tritanopia – nierozpoznawanie barw żółtej i niebieskiej.
- trichromatyzm - różnica wrażliwości na barwy jednego z rodzajów czopków:
- protanomalia (ang. protanomaly) – obniżona percepcja nasycenia i jaskrawości czerwieni;
- deuteranomalia (ang. deuteronamaly) – obniżona percepcja nasycenia (ale nie jaskrawości) zieleni;
- tritanomalia (ang. tritanomaly) – obniżona percepcja barwy niebieskiej.
- monochromatyzm - całkowita niezdolność do rozpoznawania barw:
- Monochromacja czopków, gdzie działa jedynie pojedynczy system czopków – nie ma możliwości rozróżniania barw, ale wizja jest w miarę normalna.
- Achromatopsja lub monochromacja stożków – siatkówka oka nie zawiera żadnych czopków (lub zawiera ich bardzo mało), w wyniku czego poza niezdolnością do rozpoznawania barw występuje również trudności w widzeniu przy normalnym świetle.
-
- Ciekawostka – achromatopsja, normalnie występująca rzadko, jest bardzo powszechna na wyspie Pingelap, części stanu Pohnpei (Mikronezja), gdzie nazywana jest maskun: posiada ją około 1/12 tamtejszej populacji. Wyspę zniszczył sztorm w XVIII wieku i jeden z kilku ocalałych mężczyzn był nosicielem genu achromatopsji; aktualnie populacja wynosi kilka tysięcy, z czego około 30% nosi ten gen.
-
- Agnozja barw albo „achromatopsja centralna”, gdzie osoba nie dostrzega kolorów, nawet jeśli oczy są zdolne do ich rozpoznawania. Niektórzy nie zaliczają tej wady do prawdziwych zaburzeń widzenia barw, gdyż dotyczy ona zaburzeń percepcji, a nie zaburzeń wizji. Jest formą agnozji wizualnej.
edytuj Zobacz też
|
|||||||||||
Co natomiast gdy chcemy, żeby nasze podróże po cyberprzestrzeni miały jakiś pozytywny skutek, możemy zwrócić się ku grom logicznym. Wiadomo, że taka rozrywka rozwija nasz intelekt, spostrzegawczość, a czasem nawet refleks. W biurach, gdzie czasu jest sporo, dużą popularnością cieszą się puzzle. Rozrywka na początku może nie wydać się specjalnie interesująca, jeżeli ktoś nie lubi tradycyjnych puzzli, jednak bardzo wciąga. To co odróżnia wersję sieciową od układania na stole pociętych kartoników to rywalizacja. Tak, to nie pomyłka, tysiące innych graczy stara się ułożyć te same obrazki szybciej i dokładniej niż my. Oczywiście nie musimy poddawać się walce i możemy to robić wyłącznie dla własnej satysfakcji. Gdy już znudzą nas puzzle, możemy zajrzeć do kurnika. Nie, nie znajdziecie tam kur, tylko kolejne fascynujące gry online. Tutaj także spotkamy żywych ludzi. Możemy zmierzyć się z nimi w szachy, różne gdy karciane, w tym także w brydża czy choćby poukładać domino.
Gdy już to wszystko razem nas znudzi, odpisaliśmy na wszystkie posty na forum dyskusyjnym związanym z naszym hobby i jesteśmy przekonani, że ratunku już nie ma - zwiedziliśmy cały Internet - jest jeszcze jedno miejsce. Wykop, prawdziwa kopalnia ciekawych stron, informacji, zabawnych filmów i zdjęć. Tak, z pewnością wykop to miejsce, które warto codziennie odwiedzać. Co więcej, warto także zapisać się do tej społeczności i podrzucać innym użytkownikom ciekawe strony www. Dzięki wykopowi podyskutujemy na temat znalezisk innych osób i sami zadecydujemy co jest warte obejrzenia, a co nie.
Nadal męczy Cię nuda w pracy? Nie wierzę. Masz Internet.


